Nasze priorytety

- posiedzenie Prezydium Kongresu Porozumienia Lewicy

28 marca zebrało się Prezydium KPL, aby omówić sprawy związane ze zwołaniem II Kongresu Porozumienia Lewicy. Zostało niewiele już czasu na sprawy programowe, a także organizacyjne. Przewodniczący Prezydium KPL prof. Paweł Bożyk potwierdził datę zwołania Kongresu na 21 czerwca br, jednakże pojawiły się opinie, że możemy nie zdążyć z dopięciem harmonogramu prac. W swoim wystąpieniu prof. P. Bożyk zaproponował powołanie zespołu, który zajmie się opracowaniem tez do referatu programowego. W jego skład weszli: dr Jerzy Stefański (przewodniczący), Jan Barański, dr Janusz Bandurski i dr Janusz Dąbrowski. Po tych ustaleniach rozpoczęła się dyskusja.

Marek Dyduch

Musimy określić cel polityczny, do którego zdążamy, a także drogę, którą będziemy do niego dochodzić. Co nas łączy, na jakich zasadach funkcjonujemy i jakie stawiamy sobie priorytety?

Paweł Bożyk

Tezy, które mamy przedyskutować, określą nasze miejsce na lewicy. Nasza deklaracja przyjęta na I Kongresie pozostaje aktualna.

Bogusław Gorski

Najważniejsze jest przesłanie polityczne, jakie mamy do przekazania, a także co chcemy zaproponować naszym wyborcom. W tezach trzeba zawrzeć nie więcej niż pięć podstawowych bloków w sprawach politycznych i społeczno-ekonomicznych. Powinny je zaopiniować Rada Konsultacyjna i Komitet Ekspertów, a ostateczną decyzję podejmie Prezydium.

Marek Dyduch

Należy się określić czy chcemy samodzielnie iść do wyborów, czy też wystąpimy z szerszą ofertą do środowisk lewicowych i włączymy się w szeroki front lewicy? Musimy być zdolni do kooperowania z innymi i zawieranie sojuszy, czyli posiadać zdolność wyborczą.

Edward Kęsicki

Musimy być bardziej wyraziści i grać w jednej drużynie. Czy wszystkie ugrupowania tworzące Kongres Porozumienia Lewicy w pełni utożsamiają się z tą formacją?

Jerzy Stefański

Naszą formację powinny przed wszystkim łączyć kwestie programowe. W tej chwili KPL jest na lewicy nie do końca zdefiniowany. Mamy wizytówkę w postaci deklaracji, ale jej treści nie są zbyt dobrze znane tym, na których nam zależy. Kongres nie zajmuje stanowiska w ważnych kwestiach programowych.

Jan Barański

Nasza szansa to wyraźny program, który będzie się różnił od programów innych partii lewicowych. Nie możemy stać w cieniu dużych, ale koniunkturalnych partii lewicowych. Musimy zdobyć zdolność wyborczą, a przykładem może być Polska Partia Pracy, która taką zdolność zdobyła.

Marek Dyduch

Budowanie KPL odbywa się na trzech płaszczyznach:

  1. słowo porozumienie nie jest obojętne, oznacza bowiem zdolność do zawierania kompromisu. Nie stawiamy przed nikim żadnych barier;
  2. program powinien być bardziej wyrazisty, a przez to bardziej radykalny. Do tego trzeba dołączyć katalog kilku najważniejszych spraw dla społeczeństwa i lewicy. Problemem jest to czy taki program otworzy nam drogę do porozumienia, czy ją ograniczy;
  3. zdolność wyborcza - albo kierujemy naszą ofertę do całości, albo jest to wybór w jedną stronę.

Janusz Bandurski

Zastanawia mnie krytyczny stosunek do dorobku Kongresu Porozumienia Lewicy po dziewięciu miesiącach jego istnienia. Jest jednak kilka pozytywów. Zastanawialiśmy się na początku czy ten związek ma sens, a jednak udało nam się połączyć na płaszczyźnie programowej i rozpocząć ważna debatę dla przyszłości lewicy. Opowiadam się za tym, aby ideę KPL kontynuować. Nie do wszystkich partnerów na lewicy powinniśmy kierować naszą ofertę. Powinniśmy ich raczej szukać w danej kwestii i w danej sprawie.

W końcowym wystąpieniu prof. Paweł Bożyk wyraził nadzieję, że powołany zespół d/s opracowania kierunków referatu programowego upora się z tym zadaniem do połowy kwietnia, a wyniki swych prac zarekomenduje 18 kwietnia na specjalnie zwołanym posiedzeniu Prezydium KPL.

Oprac. Mieczysław Kozłowski

(Sekretariat KPL)