Suplement do artykułu PTE o społecznej gospodarce rynkowej (SGR) - czyli dlaczego prof. Z. Sadowski ma rację.

(…)SGR jest zapisana w naszej Konstytucji jako ustrój gospodarczy Polski. Tymczasem w Polsce obowiązuje system neoliberalny, całkowicie sprzeczny zarówno z koncepcją sgr jak i z klasyczną doktryną liberalną”. Tyle prof. Zdzisław Sadowski. Po raz pierwszy Instytut Badań nad SGR dostał

tak solidne wsparcie merytoryczne z “zewnątrz”. Z opinią wyrażoną przez prof. Z. Sadowskiego

Instytut (z mizernym skutkiem) usiłuje “przebić się” do świadomości społecznej. Utwierdzeni w słuszności swoich poglądów dołączymy argumenty potwierdzające słuszność uwag pana profesora. Porównywanie innych gospodarek do niemieckiej SGR jest nieporozumieniem które nie powinno mieć miejsca. Niesłychanie złożona materia SGR skutkuje brakiem kompleksowych opracowań popularno naukowych. Nie wystarczy w tej sprawie zapoznać się z publikacją prof. T. Kowalika czy prof. P. Pysza ponieważ każda z tych publikacji “ustawia” SGR w pewnym kontekście, poza tym nie ma możliwości opisania w kilku rozdziałach istoty SGR. tak, aby oddać specyfikę rozwiązań wynikających z niesłychanie starannie dobranych i odpowiednio konfigurowanych elementów przeróżnych teorii, z wykorzystaniem dorobku wielu szkół ekonomicznych. To właśnie dlatego Niemiecka - Wolna czyli Społeczna Gospodarka Rynkowa jest bodaj najbardziej wyrafinowanym w świecie ujętym w ramy prawne systemem filozofii gospodarczej zawartym w ustroju gospodarki Niemiec. SGR osadzona w tradycji katolickiej nauki o naturze człowieka, (zdefiniowana przez Maxa Webera oraz barona Wilhelma von Humboldta) podkreśla rolę wspólnoty, obyczaju w precyzyjnie określonym porządku prawnym zbudowanym na bazie filozofii F.Schillera F.Hegla E.Kanta i R.Euckena. System SGR redukuje błędy niemieckiej gospodarki XX wieku i ma cechy automatu regulowanego przez modyfikowany system prawny w którym wolność i odpowiedzialność jest konsekwencją ludzkiej wolnej woli zaś ustawy nie tworzą nowych norm, lecz ujmują tradycyjne obyczaje w kategorie prawne. W zasadach SGR z ogromnym szacunkiem odnosi się do własności prywatnej, zaś interwencję państwa w gospodarkę dopuszcza się tam, gdzie jest to konieczne dla obrony konkurencji - która jest podstawą niemieckiego ustroju gospodarczego. Państwo ma bronić prawem ustanowionego wolnego rynku przed monopolami i oligopolami. Od leseferyzmu do monetaryzmu od A. Smitha do M. Friedmana analizowane są wszystkie szkoły i systemy gospodarcze przez całą rzeszą myślicieli niemieckich. Od Kręgu Krzyżowej i hrabiego Helmuta Jamesa von Moldke, hrabiego Petera von Yorka. Od Franza Boehma, Alexandera Rüstowa, Wilhelma Röpke, związanych ze szkołą freiburską do Waltera Euckena, który opracował podstawy filozofii niemieckiej gospodarki. Wreszcie Alfred Müller-Armack niemiecki ekonomista i myśliciel polityczny (związany z freiburską szkołą ekonomii) zwolennik własności prywatnej, prekursor metody godzenia ustroju państwowego i gospodarczych zasad ordoliberalizmu przy subsydiarnej roli państwa) wprowadza termin wolna czyli społeczna gospodarka rynkowa, w którym zawarta została kwintesencja prac pokoleń elit niemieckiej kultury i nauki to one były fundamentem wprowadzonej przez Ludwiga Erharda; polityki gospodarczej i były przyczyną niemieckiego cudu gospodarczego.

SGR to absolutnie szczególny system gospodarczy oparty o specyficzny absolutnie indywidualny prawem chroniony ustrój gospodarczy; dlatego wszelkie porównania jakichkolwiek działań czy zachowań odnoszących się wprost do SGR są nieuprawnionym nadużyciem. Podobnie jak przykładanie miar SGR do dokonań czy problemów innych systemów gospodarczych jest co najmniej nieporozumieniem dlatego że każdy system stawia sobie inne cele i inne metody dochodzenia do ich osiągnięcia i używa innych instrumentów inżynierii ekonomicznej. Następnym powodem dla którego takie porównania są nieuprawnione to system polityczno administracyjny kraju którego system dotyczy. SGR to system dla kraju związków (16) landów które konstytucja wyposażyła we własne rządy i parlamenty, gospodarkę opartą na konkurencji oraz odpowiedzialność za siebie, rodzinę i kraj.

Po tym encyklopedycznym wprowadzeniu nikt nie powinien mieć wątpliwości że “polska wersja SGR” nie ma nic wspólnego z oryginałem a grobem dla niej jest post stalinowski system administracyjno polityczny i choć też mamy 16 województw to na tym kończą się podobieństwa dające Polsce możliwości zainstalowania podobnego systemu. Dlatego właśnie trzeba opracować własny model gospodarczy w oparciu o różne rodzaje systemów kapitalistycznych: rynkowy (Wielka Brytania), socjaldemokratyczny (państwo opiekuńcze Dania, Finlandia i Szwecja), i zróżnicowany system kontynentalny ( SGR - Niemcy, Francja, Austria, Belgia, Holandia).

Sekretarz Instytutu Badań nad Społeczną Gospodarką Rynkową

A. Z. Gusiew