Nauka dla lewicy

W dniu 23 czerwca w siedzibie Ruchu Odrodzenia Gospodarczego im. Edwarda Gierka miało miejsce spotkanie dyskusyjne na temat “Lewica po wyborach”. Debata dotycząca sytuacji po wyborach do Parlamentu europejskiego wzbudziła duże zainteresowanie, nasza mała salka pękała w szwach, a zebranie przedłużyło się do godzin wieczornych. Debatę prowadził dr Janusz Dąbrowski.

Janusz Dąbrowski

Możemy uznać, żeśmy te wybory wygrali i je jest to sukces, tym bardziej że pojawiły się opinie insynuujące, że lewica w tych wyborach nie odegra większej roli. Okazało się jednak, że lewica nie tylko utrzymała swój stan posiadania, ale zdobyła więcej mandatów niż się spodziewano. Nasze organizacje poparły prof. Adama Gierka i to poparcie okazało się skuteczne. I tak jak porażka jest sierotą, a sukces ma wielu ojców, my się możemy odnaleźć w gronie ojców.

Jednakże dzisiaj dochodzą z frontu gospodarczego coraz gorsze informacje, coraz bardziej powiększa się dziura budżetowa, ale za to dowiadujemy się, jak to będzie dobrze w 2030 roku (program Michała Boniego). Sytuacja gospodarcza w najbliższym czasie będzie determinowała to co będzie się działo na scenie politycznej. Zmieniają się także oceny społeczne dotyczące minionego okresu, czyli PRL – wskaźniki wykazują rosnącą aprobatę coraz szerszych rzesz polskiego społeczeństwa.

Prof. Paweł Bożyk

Te wybory w całej Europie okazały się krokiem w prawo, partie lewicowe generalnie zmniejszyły swój stan posiadania. To wynik indoktrynacji szerzonej przez media prawicowe. Druga przyczyna to niski stopień wyrazistości tych partii i trudności z ich identyfikacją ze strony wyborców. Udział polskich organizacji lewicowych w tych wyborach poza SLD wypada dość mizernie. Kryzys gospodarczy powinien obciążyć prawicę, a stało się odwrotnie.

Myśmy zmobilizowali naszych koalicjantów z Kongresu Porozumienia Lewicy, aby ich organizacje głosowały na kandydatów lewicy, a szczególnie koalicji SLD-UP. Wsparliśmy w wyborach formację startującą pod przewodem Grzegorza Napieralskiego, bo tylko taki ruch gwarantował powodzenie. Ugrupowania centrolewicy przegrały wybory, bo taka była wola elektoratu zorientowanego na lewo. Stało się tak dlatego również z tego powodu, że w ich szeregach byli kandydaci obcy ideowo lewicy.

To jest nauka, że lewica rozdrobniona i skłócona nie ma szans. Kryzys gospodarczy jest właściwie przed nami i dopiero teraz będzie się pogłębiać. Pokazało się na tym tle, że lewica w Polsce nie ma szerszego społecznego odbioru i że prawdziwe kłopoty lewicę dopiero czekają.

Jerzy Gwiaździński

Nad całym naszym ruchem lewicowym ciąży klątwa sekciarstwa. Gdyby nie różne animozje i uprzedzenia, to nawet w tych wyborach można było zebrać do 18 proc. poparcia. Jedyna droga to odrzucić wszelkie antagonizmy i szukać porozumienia.

Iwona Kozłowska

Nie słyszałam, aby lewica miała jakiś konkretny prospołeczny program. W przeszłości okazało się, że gdy miała szansę jego realizacji, to nie chciała się angażować. Dzisiaj wyborcy wystawiają jej za to sprawiedliwy rachunek i dlatego prędko się ona nie odrodzi.

Anna Ładoś

Ludzie o przekonaniach lewicowych powinni popierać swoją formację, ale rozumianą jako formacja prospołeczna. Bo jeśli będziemy się przechylać w stronę centrum to jako lewica zginiemy. Lewica ma bardzo trudna sytuację, bo niektórzy jej liderzy są także odpowiedzialni za wyprzedaż majątku narodowego i to ludzie im pamiętają. A jeśli chodzi o wybory, to na dole, w gminach nie kto inny, ale ludzie Kościoła decydują, kto na kogo ma zagłosować.

Marian Kargol

Czy nie powinni zebrać się znaczący ekonomiści i otworzyć oczy Polakom na obecna sytuację zarówno w Polsce, jak i w Europie? Lewica nie ma mediów, a więc pozbawiona jest możliwości oddziaływania na społeczeństwo. Na obecnym etapie ważne jest, aby popierać ludzi lewicy, którzy zaznaczyli się jako prospołeczni. To jest np. Grzegorz Napieralski i jego otoczenie, ale brakuje im znaczących doradców z różnych dziedzin. Dlaczego nie wykorzystuje się sprawy stoczni, która poszła za bezcen w niepewne ręce? Lewica nie wykorzystuje lewicowych ekspertów, a z ekspertami liczy się Prawo i Sprawiedliwość i prezydent Lech Kaczyński.

Maksymilian Podstawski

Ludzie lewicy mający niegdyś styczność z władzą, wtopili się w różnym stopniu w struktury tej władzy. Jak mogą być ludźmi lewicy, skoro przejmują od prawicy jej punkt widzenia, a szczególnie w sprawach społecznych i gospodarczych.

Odylon Gawęda

Wniosek z tych wyborów nasuwa się taki, że porozumienie między organizacjami lewicowymi jest konieczne. Lewica w obecnej dobie musi mieć program skierowany do inteligencji, gdyż inteligencja jest motorem postępu. Taki program nie może być zlepkiem mgławicowych haseł, ale musi dotyczyć najważniejszych spraw dla ludzi jako obywateli państwa polskiego i Europy socjalnej.