Białoruś – terra incognita

W dniu 10 stycznia w siedzibie Ruchu Odrodzenia Gospodarczego odbyło się otwarte zebranie Instytutu Badań nad Społeczną Gospodarką Rynkową. Było ono poświęcone relacjom wschodnim ze szczególnym uwzględnieniem problematyki Białorusi. Spotkanie prowadził Maksymilian Podstawski ekspert z zakresu spraw międzynarodowych oraz autor eseju “Białoruś – Polska, refleksje po expose premiera Donalda Tuska”, zamieszczonego na stronie internetowej ROG.

Inspiracją do zamieszczenia publikacji były dla M. Podstawskiego nieliczne wzmianki w expose premiera zapowiadające nieco inne spojrzenie na sprawy relacji między Polską a naszymi wschodnimi sąsiadami. Chodziło też o przybliżenie problemów związanych z tożsamością etniczną i kulturową Białorusinów, polityki historycznej, a także procesów demokratyzacyjnych. Zebrani zgodzili się z konstatacją, iż procesy kształtujące obecną rzeczywistość w tym kraju są nam mało znane, a media zamiast przybliżać zaciemniają ich istotę i konsekwencje dla naszych stosunków dwustronnych. W dyskusji przewijał się pogląd, że polska interwencja dyplomatyczna w tym kraju więcej przynosi złego niż dobrego. Odwoływano się także do doświadczeń rodzinnych jako kraju wspólnego pochodzenia oraz wiedzy wyniesionej ze sporadycznych i okazjonalnych kontaktów towarzyskich.

Jerzy Orłowski

Białorusini poszukują tożsamości narodowej od średniowiecza do dzisiaj. Białoruś ogłaszała kilkakrotnie niepodległość i kilkakrotnie ją traciła: w 1918 r., w 1939 r. i po upadku ZSRR. Państwo to jest dzisiaj tak samo zróżnicowane etnicznie jak i przedtem. Jeśli chodzi o gospodarkę to interwencja państwa jest tam szeroka i ma charakter centralistyczny. Nie ma tam wolności gospodarczej w znaczeniu gospodarki rynkowej, chociaż działają tam firmy i przedsiębiorcy, z którymi polscy biznesmeni prowadzą korzystne interesy.

Maksymilian Podstawski

Dlaczego tak mało Białorusinów przyjeżdża do Polski? Sprawia to nie tylko restrykcyjna polityka i szum informacyjny jako działania obu rządów nastawionych konfrontacyjnie. Duży wpływ na słaby przepływ ludności mają utrudnienia w handlu przygranicznym, również polityka wizowa ma swoje znaczenie. Polityka polska wobec Białorusi jest nieskuteczna, znacznie lepsze efekty przyniosłaby polityka umiarkowana a nawet przyjazna.

Mieczysław Laskowski

Pamiętam pejzaż Wołynia z końca lat trzydziestych, a teraz ten pejzaż zupełnie inaczej wygląda. To już jest zupełnie inna mentalność i choć jest to społeczeństwo zróżnicowane i zamknięte w warstwie kulturowej, to bynajmniej nie prymitywne. Nasza wiedza na ten temat jest ograniczona. Nie wiemy też jak przebiega współpraca gospodarcza: czy jest to tylko wymiana przygraniczna, czy istnieją relacje między różnymi firmami.

Jan Herman

Z narodem białoruskim to jest taki kłopot jak ze Ślązakami lub Kaszubami. Żywioł białoruski był przez wiele lat żywiołem tutejszym i tak często określają się Białorusini zamieszkujący tereny polskie. Białoruś się właściwie nie zmieniła, jej tradycja jest wiekowa, zamknięta w kształcie sprzed 90 lat. Co do spraw gospodarczych, to trudno jest robić interesy tym, którzy traktują Białorusinów z lekceważeniem. Ci ludzie wychwytują to w lot i odpowiednio się ustawiają. Białoruś zawsze, gdy była państwem, nie miała pełni suwerenności i dopiero teraz jej nabiera. Państwowość białoruska jest multinarodowa i dlatego dość łatwo jest Białorusinów pacyfikować politycznie. Lepiej nie wtrącajmy się w ich sprawy i dajmy ich po swojemu dojrzeć.

Zbigniew Gusiew

Mimo różnych wysiłków a nawet nacisków z zewnątrz, nie obserwuje się rozwoju ruchu opozycyjnego, który nawet powoli zamiera. Rodzi to pytanie – co jest tego powodem? Ciekawym zjawiskiem jest i to, że Białorusini nielegalnie naszej granicy raczej nie przekraczają, choć licznie to czynią inni przybysze z krajów byłego Związku Radzieckiego.

Władysław Bujwid

Dobrze byłoby wiedzieć, jakie jest tam tempo rozwoju gospodarczego oraz jak kształtuje się rozpiętość w dochodach osobistych?

Jacek Smolarek

Polityka polska w relacjach wschodnich jest skandaliczna, a Białoruś jest tylko pionkiem w szerszej grze geopolitycznej. My w ten sposób niszczymy nie tylko nasze stosunki z Białorusią, ale i z Rosją. Do tego celu zaczęliśmy wykorzystywać mniejszość polską na Białorusi.

Janusz Dąbrowski

Białoruś znajduje się w sferze wpływów rosyjskich i nie ma możliwości pozyskania jej dla Unii Europejskiej. Jesteśmy przez media skrajnie dezinformowani, co powoduje, że brak nam rozeznania. Media postawiły na tabloidację, czyli zaciemnienie umysłów. Jeszcze kilka lat temu polska prasa była ciekawsza i bardziej inspirująca niż dzieje się to dziś. Powinniśmy szukać innych źródeł informacji.

Głos w dyskusji

Czy wizyta Tuska w Moskwie w początkach lutego wpłynie na nasz stosunek nie tylko do Rosji, ale i Białorusi?

Pytań co do różnych aspektów problematyki białoruskiej było dużo więcej. Dyskusja była żywa i ciekawa, ale pozostawiła znaczny niedosyt. Wyrazem tego było zgłoszenie propozycji, aby zaprosić na spotkanie “oświecające” zarówno kompetentnego przedstawiciela ambasady białoruskiej, jak i Instytutu Spraw Wschodnich. Konfrontacja postaw z różnych pozycji mogłaby być pożyteczna i inspirująca do własnych przemyśleń.